KUCHNIA

Domowy sos do pizzy i spaghetti

sos pomidorowo-paprykowy
Autor O!

Jesień to czas zbiorów, warzyw owoców, grzybów. Dla tych, którzy lubi, szansa na zrobienie przetworów na kolejne miesiące. U nas co roku króluje sos pomidorowo-paprykowy do pizzy, spaghetti ( choć zasadniczo ma zdecydowanie szerokie zastosowanie).

Wrzesień to czas zbiorów. W naszych kuchniach pojawia się więcej późnoletnich: warzyw, owoców, grzybów. Dla tych, którzy lubią te klimaty, pojawia się szansa na zrobienie przetworów na kolejne miesiące. U nas co roku króluje pomidorowo-paprykowy domowy sos do pizzy i spaghetti (choć zasadniczo ma zdecydowanie dużo szersze zastosowanie).
Nie jestem miłośniczką robienia przetworów z wszystkiego co się pojawi, bo po prostu nie wszystko jemy. Więc z doświadczenia minionych lat wiem co sprawdzi się na pewno a co będzie kurzyło na półce z przetworami.
To, co u nas w domu sprawdziło się w 100% to sos pomidorowo-paprykowy, dżem truskawkowy, jagodowy, pomarańczowy, malinowy.

Jesienne przetwory – domowy sos do spaghetti i pizzy

Czyli jak to jest zrobione? – Składniki, wykonanie

Potrzebne składniki

  • 5 kg papryki czerwonej
  • 5 kg pomidorów lima(są mięsiste i mają w sezonie rozsądną cenę)
  • 1,5-2 kg cukinii

    Przyprawy
  • 2 łyżki oregano
  • 2 łyżki bazylii
  • papryka ostra (w proszku do smaku) – jako punkt wyjścia można dać 1,5 łyżeczki
  • pieprz mielony (do smaku) – jako punkt wyjścia można dać 1,5 łyżeczki
  • cukier (do smaku) – jako punkt wyjścia można dać 3-4 łyżki
  • sól – jako punkt wyjścia można dać1,5 łyżki
  • cynamon 1,5 łyżeczki
  • olej – pół szklanki oleju (słonecznikowy, rzepakowy)
  • ocet spirytusowy – 3 łyżki
Domowy sos do pizzy i spaghetti łatwo sie robi w 'lidlomix-ie'

Domowy sos do pizzy i spaghetti – sposób przygotowania

Umyte warzywa (nie oparzam ich), kroję, robię wszystko na desce, bo jest mi łatwiej. Tnę na ćwiartki papryki – tak, żeby środek cięcia przechodził przez zielony ogonek. Wtedy łatwiej wyciąga się bazę z nasionkami. W podobny sposób przecinam pomidory i wykrawam „część od ogonka”. Tak idzie chyba najszybciej. W każdym razie ten sposób stosuję od kilku lat odrobinę go modyfikując, aby było szybko i skutecznie. Cukinie odcinam – tylko końce, nie obieram ze skórki.

Rozdrabnianie warzyw- 'Lidlomix’, Thermomix, maszynka do mięsa, blender …

Wszystko zależy od tego czym dysponujemy, a co może usprawnić na proces gotowania. Ja akurat mam „lidlomixa” (czyli tańszą wersję popularnego robota kuchennego, ale świetnie spełniającego swoją rolę) i w nim wszystko rozdrabniam. Kiedy uporam się z rozdrabnianiem…. to już z górki.

Wszystko przelewamy do wielkiego garnka (ja mam taki na 10 litrów), albo do mniejszych w zależności od tego czym dysponujemy (ważne, żeby składniki były wymieszane).
Do tak już wstępnie przygotowanego sosu dodaję wszystkie przyprawy, mieszam (nie dodaje cukru – robię to dopiero pod koniec), żeby nie przypalić garnka.
Całość podgrzewam, najpierw doprowadzam do momentu w którym bulba jak gejzer a potem zmniejszam moc i specyfik sobie delikatnie „pyrkocę” na płycie. Bez pokrywki, żeby odparowało (tak około 6h) – mieszam regularnie, żeby nie przypalić.

Kiedy domowy sos do spaghetti jest gotowy?

Po umownych 6h (pamiętaj o dodaniu cukru ), kolor sosu się zmienia, robi się ciemniejszy. Blenduję go raz jeszcze, ręcznym blenderem w garnku- masa robi się jednolita, próbuje i przyprawiam pod swój gust kulinarny (mieszając przyprawami podanymi na początku przepisu). Sos nadaje się już do włożenia do słoików.

domowy sos do spaghetti
Sos przed ostatecznym zblendowaniem
Sos do pizzy po zblendowaniu

Wekowanie słoików z sosem

Słoiki myję, wyparzam, tak samo nakrętki. Wlewam ciepły sos, gdyby zabrudził gwint – wycieram ręcznikiem kuchennym – zakręcam (nakrętki są prawie wrzące).
Gotuje słoiki 10-15 min. Wyciągam odwracam. Czyli pasteryzuję.

Domowy sos do spaghetti



Sos wykorzystujemy przez cały rok do domowej pizzy, do spaghetti, jako zupę pomidorową z niewielkimi modyfikacjami. Dodaję go również do leczo, zasadniczo wszędzie tam gdzie musiałabym użyć albo sosu ze sklepu albo koncentratu pomidorowego. Domowy sos do pizzy i do czego tylko chcecie jest łatwy w przygotowaniu. W każdym razie na pewno poszerza zakres jesiennych potraw. Co więcej – nam służy i poszerza możliwości przygotowania potraw przez cały rok w kuchni

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] aby się nagrzał 230 stopni – 10min. Układaj dodatki: sos pomidorowy (ja mam zawsze domowej roboty), następnie trochę sera żółtego startego na tarce – duże oczka. Potem rozłóż salami, […]

1
0
Would love your thoughts, please comment.x